• Wpisów: 419
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 15 dni temu, 13:41
  • Licznik odwiedzin: 111 756 / 1345 dni
 
kraseczka
 
Dziś totalnie nic nie zrobiłam. Byłam jedynie z koleżanką na kawie, na wieczór planuje film. Niedługo święta. No właśnie. Dla mnie mogło by nie być tych świąt bo tylko problemu więcej, latania, szykowania i robienia niż to wszytko warte. Waga od paru dni wskazuje 50,0 kg. Bardzo się z tego cieszę. Na święta przylatuje moja znajoma do Polski. Wyjechała w marcu tego roku do Anglii od razu po obronie, i wyjeżdżając starych dobrych znajomych z którymi znała się od 15 lat potraktowała dosłownie jak śmieci, i nawet się nie pożegnała, bo wielka pani zaczyna nowe życie, będzie mieć hajs i nowych znajomych w UK. Ja tam to olałam ,nie obraziłam się na nią, zrobiła mi tylko przysługę pokazując że nie jest moją przyjaciółką. Nasze relacje zeszły z przyjacielskich na oficjalne koleżeńskie. Bo oczywiście wyjechała i co. Nikt się do niej nie odzywał, tam znajomych też nie miała, jej praca bardzo ambitna podcieranie tyłka jakiemuś staremu Angolowi. I zaczęła pisać i marudzić że ma taką pracę że nie ma tam znajomych itp itd. Już się czytać tego nie chce. No i oczywiście zapowiedziała że w święta jak przyjedzie to koniecznie musimy się zobaczyć. Ale wiecie co? Tym, jak postąpiła wtedy wyjeżdżając, i marudząc mi ciągle na fb jak to tam wcale nie jest idealnie sprawia że mimo, że tyle jej nie widziałam, wcale za nią nie tęsknię, nie pałam radością na wieść spotkania z nią. No, ale jako że znamy się od 16 lat i jesteśmy na stopie koleżeńskiej to chyba się z nią spotkam. Taka mała anegdotka, bardzo się rozczarowałam gdy ona po 15 latach znajomości odwaliła taki numer. No, ale cóż takie życie. Niech siedzi w tej Anglii i podciera tyłek temu dziadkowi zarabia ten hajs i cieszy się nowym życiem i znajomymi .

No więc, dziś na obiad była tortilla z serem i kurczakiem, do tego ryż, fasolka, salsa pomidorowa, sos czosnkowy. Pycha. Na deser pierniczek. Drugiego może zostawię do filmu, albo na jutro.
I dzisiejsza styli trochę na czarno, ale lubię czarny.


20151218_120456-1.jpg


20151218_171952.jpg


20151218_172655.jpg


20151218_171148.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.