• Wpisów: 419
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 15 dni temu, 13:41
  • Licznik odwiedzin: 111 756 / 1345 dni
 
kraseczka
 
A więc po weekendowych grzeszkach wchodzę dziś na wagę a tam 49,8 kg. Bardzo się cieszę, bo myślałam że tą 4 zobaczę dopiero po nowym roku. Ale , nie ma się co cieszyć na zapas, niedługo święta więc się trzeba przygotować na to, że waga pójdzie w górę. Ale przynajmniej wiem, że ta 4 jest do osiągnięcia. W piątek troszkę za dużo zjadłam bo 2300 kcal gdzieś na oko, no a wczoraj trochę czekoladą dobiłam do 2200 kcal. Pozostałe dni były ok. Ale mimo to ta 4 z przodu jest;) Zrobiłam wczoraj na obiad makaron tagiatelle z łososiem wędzonym i groszkiem. Ostatnio robiłam ze zwykłym łososiem. I bolał mnie żołądek po tym  i totalnie nie wiem dlaczego. Za pierwszym razem, gdy robiłam ze zwykłym łososiem to smażyłam go na łyżce masła klarowanego i to mogło być przyczyną. Ale wczoraj, dodałam wędzonego, na suchej patelni był z minutkę, nic niezdrowego tam nie było tylko makaron groszek i łosoś i znowu mnie bolał żołądek. Nie potrafię tego wytłumaczyć, bo od pół roku robię tą potrawę i nigdy nic mi nie było. Co najlepsze jak idę do McDonalda czy kebaba to mnie nic nie boli. Tylko po tym. Ciekawe. Wszystkie składniki świeże, więc nie mam pojęcia co jest. Boli mnie dopiero jakieś 2 h  po zjedzeniu, tak samo kabanosa do jajecznicy samego na patelni robię i też nic mi nie jest.


20151220_104502.jpg


20151219_164814.jpg


20151219_111144.jpg


20151219_203941.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego